sobota, 12 kwietnia 2014

Imagin z Nathan'em dla Gabrysi :)

To jak na dziś ostatni imagin. Mam nadzieję, że jak na razie to imaginy są w miarę. Mam do was pytanie. Czy chcielibyście, aby pisała opowiadania? Takie dłuższe z kilkoma częściami? Piszcie w komentarzach. A ten imagin jest z dedykacją dla Gabrysi :)


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Pfff... znowu ranek i szkoła. Jak ja tego nienawidzę. Szczególnie, że moja siora ciągle z samego ranka mnie budzi. W tym domu nie ma już spokoju. Otworzyłam szafę i ubrałam się  to: http://s.bravo.pl/download/multimedia/pictures/1112/399197121809261565717847.jpg i zeszłam na dół. Tam czekało na mnie pyszne śniadanie. Włączyłam na chwilę telewizor. Pewien program mnie zainteresował. Mówili tam o wokaliście zespołu The Wanted, Nathanie Sykes'ie. Gdy zobaczyłam jego twarz przypomniało mi się. Przecież był to Baby Nath, z którym przyjaźniłam się będąc małą dziewczynką. Nie wiedziałam, że jest on  zespole. Zawsze mi się podobał i ja jemu też. Nawet w przedszkolu "chodziliśmy ze sobą". Bardzo za nim tęskniłam. Nagle popatrzyłam na zegarek już 7:55 zaraz się spóźnię do szkoły. Wzięłam plecak i szybko pobiegłam do szkoły. Pierwsza lekcja zaczęła się od matmy. O boż jak ja nienawidziłam tego przedmiotu. Nagle do klasy wszedł.......Nathan?! Co on tu robił?
 -To jest nasz nowy uczeń Nathan. Mam nadzieję, że wszyscy będą dla niego mili- powiedziała Pani Cook
Nathan uśmiechnął się do mnie i usiadł koło mnie. Nie wytrzymałam ze szczęścia i rzuciłam się na niego.
 -Gabrysia proszę Cię opanuj emocje i usiądź obok kolegi-powiedziała pani.
Wszyscy zaczęli się śmiać. Nasze klasowe diwy ciągle się gapiły na Nathan'a. Tak mnie to wkurzało. On nigdy by nie był z takimi laskami. Gdy pani tłumaczyła lekcje my z Nath'em gadaliśmy o wszystkim. Bardzo za nim tęskniłam. Po lekcji do Nathana podeszła Ana klasowa ździra.
 -Cześć słodziaku! Jesteś z Anglii?-
 -Taaa... a co ci do tego?-
 -O jej już nie bądź taki nieśmiały. Wiem, że ci się podobam.-
 -Skąd ten pomysł?-
 -Widzę jak na mnie patrzysz. Chodź.-
Ana pociągnęła Nathan'a i zaczęła całować. Nie wiem czy on tego chciał, ale widać było, że nie przeszkadzało mu to. Wybuchnęłam płaczem i pobiegłam do łazienki. Niby on nie był moim chłopakiem, ale zabolało mnie to. Ja go kochałam bardziej niż przyjaciela. Nathan chyba zauważył to, bo przyszedł do mnie od razu.
 -Ej co się stało czemu płaczesz?- powiedział.
 -Nic po prostu ty całowałeś się z tą ździrą.-
 -Ale ona mi się nie podoba. To ona mnie całowała mnie ja ją. To nic dla mnie nie znaczy.-
 -Aha ok- powiedziałam po czym potarłam łzy
 -Więc dlaczego płakałaś?- podszedł do mnie i zaczął głaskać.
 -No bo ja.... kocham cię rozumiesz. Ty idioto ja cię kocham.-
 -Ja też cię kocham ty moja lamo- zaczęliśmy się śmiać.
Byliśmy blisko i nagle pocałowaliśmy się czułam się tak dobrze. Nigdy nie zapomnę tej chwili. I pomyśleć, że kiedyś byliśmy przyjaciółmi, a dziś jesteśmy w związku. On jest wspaniały. Kocham go bardzo.

10 komentarzy:

  1. Jeeej dziewczyno! Jaki talent!! Tez chcialabym tak pisac:) tak przy okazji moglabym prosic o dedyka? Jak mozna to najlepiej z Nathankiem :) jesli ci to klopotu nie sprawi oczywiscie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał masz naprawdę talent do pisania i tworzenia postów :)
    marciaaaxd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej, fajne! Na serio. Spodobało mi się to, mimo iż niezbyt przepadam za tym podobnymi rzeczami. Masz talent. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale :0

    http://topmodelioliwia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejeje! Kochany ten blog. *.* Chcę następne!

    P.S. Zapraszam do sb. http://heartbreak-storry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się styl jakim piszesz, nie nudzi mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widać, że naprawdę starasz się i myślisz o tym co piszesz :) Świetnie ! Czeka na kolejnego posta ;)

    http://imagine-day.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świeietny blog i imaginy tez fajne :D

    OdpowiedzUsuń